Wyobraźcie sobie gen, który w Waszym organizmie działa jak niestrudzony kontroler jakości. Każdego dnia sprawdza miliony komórek, a te, które wykazują oznaki uszkodzenia, „likwiduje”, zanim zdążą wyrządzić szkody. Gen ten nazywa się TP53 i wytwarza specjalne białko p53. Już na początku lat 90. naukowcy nadali mu przydomek „strażnik genomu”¹. Dzięki niemu zdecydowana większość wadliwych komórek nigdy nie staje się problemem (nowotworem).
Jednak nie każdy posiada tę samą „wersję” tego strażnika.
Polimorfizm, który podzielił świat
Od lat 90. naukowcy obserwują interesujące zjawisko – tzw. polimorfizm w pozycji 72 genu TP53. W skrócie: gen kodujący p53 występuje w dwóch głównych wariantach, które różnią się pojedynczym aminokwasem. Funkcjonalnie zachowują się one wyraźnie odmiennie:
- Wariant Arg72 – zawiera argininę i skuteczniej eliminuje potencjalnie nowotworowe komórki.
- Wariant Pro72 – zawiera prolinę, jest „słabszym strażnikiem”, ale wiąże się z większą skutecznością poczęcia dziecka².
Późniejsze badania wykazały, że wariant Pro72 dominuje w populacjach żyjących bliżej równika, podczas gdy Arg72 częściej występuje u populacji północnych, w tym Europejczyków.
Ewolucji nie interesuje, czy dożyjecie dziewięćdziesiątki, lecz to, abyście zdążyli pozostawić po sobie potomstwo. W chłodniejszych regionach utrwaliła się strategia „ochronna”, natomiast w cieplejszym klimacie – „reprodukcyjna”. „Populacja równikowa” generalnie żyje krócej, ale cechuje się wyższym poziomem reprodukcji. „Populacja północna” dożywa bardziej zaawansowanego wieku, ale ma mniejsze zdolności reprodukcyjne.
Dlaczego nas to interesuje? Ponieważ epigenetyka...
Żyjemy dłużej niż kiedykolwiek wcześniej, ale jednocześnie wystawiamy nasze komórki na obciążenia, na które ewolucja nie zdążyła zareagować. Przetworzona żywność, toksyny środowiskowe, promieniowanie UV, przewlekły stres i stres oksydacyjny. Wszystkie te czynniki to bodźce, z którymi ochronne białko p53 musi mierzyć się każdego dnia. Funkcjonowanie „strażnika genomu” jest przy tym zależne od stylu życia – snu, aktywności fizycznej oraz przeciwutleniaczy obecnych w diecie.
A dodatkowo także od ukierunkowanego wsparcia.
ONCORIN P53: gdy produkt potwierdza swoje działanie danymi
ONCORIN P53 jest efektem niemal dwuletniej analizy obszernej liczby danych naukowych, spotkań i konsultacji ze specjalistami oraz badań klinicznych prowadzonych w słowackiej praktyce medycznej (wybrane ośrodki urologiczne i ginekologiczne). Należy do najlepiej przebadanych klinicznie suplementów diety w skali europejskiej.
- U kobiet (średni wiek 37,4 roku) z przednowotworowym wynikiem cytologicznym szyjki macicy (od CIN1 do HSIL, większość z dodatnim wynikiem HPV) po 6 miesiącach stosowania równolegle ze standardową opieką zaobserwowano negatywny wynik cytologiczny u 90% obserwowanych³. Po konizacji „oczyszczenie” wyniku osiągano szybciej. W uproszczeniu: jeśli ONCORIN P53 był stosowany przez 6 miesięcy równolegle ze standardowym leczeniem, obserwowano dramatyczny wzrost skuteczności oraz 90% czystych wyników cytologii.
- U mężczyzn (średni wiek 69,6 roku) z łagodnym rozrostem prostaty (BPH) i/lub rakiem prostaty (CaP) zaobserwowano spadek PSA – w przypadku BPH średnio o 44% (z 7,41 do 4,16), a przy CaP o 17% (z 8,3 do 6,93)⁴. Pacjenci jednocześnie zgłaszali rzadsze oddawanie moczu w nocy. Upraszczając: jeśli ONCORIN P53 był stosowany przez 6 miesięcy równolegle ze standardowym leczeniem, obserwowano dodatkowy spadek PSA oraz ogólną kliniczną poprawę miąższu (tkanki) prostaty ocenianą w badaniu USG.
Łącznie daje to ponad 423 pacjento-miesiące obserwacji klinicznej – nawet według standardów europejskich jest to bardzo rozbudowany zbiór danych dla suplementu diety. W trakcie obserwacji nie odnotowano istotnych interakcji ze standardowym leczeniem. ONCORIN P53 był ogólnie oceniany przez lekarzy jako dobrze tolerowany i jednoznacznie korzystny dla ogólnej jakości życia.
Długie życie to maraton, a nie sprint... a wsparcia p53 nie powinno w nim zabraknąć
Białko p53 chroni nas po cichu, każdego dnia. Wspomóż je i zapewnij sobie kurację wspierającą – WSPARCIE p53 – poprzez stosowanie ONCORIN P53 przez 3 miesiące raz w roku.
Chcę wspierać p53
Dr Peter Blaško
Dyrektor ds. badań i rozwoju PHARCO GRANCREO

¹ Lane, D. P. (1992). p53, guardian of the genome. Nature, 358(6381), 15–16. https://doi.org/10.1038/358015a0
² Kang, H. J., Feng, Z., Sun, Y., Atwal, G., Murphy, M. E., Rebbeck, T. R., Rosenwaks, Z., Levine, A. J., & Hu, W. (2009). Single-nucleotide polymorphisms in the p53 pathway regulate fertility in humans. Proceedings of the National Academy of Sciences, 106(24), 9761–9766. https://doi.org/10.1073/pnas.0904280106
³ Obserwacyjne badanie skuteczności i bezpieczeństwa produktu ONCORIN P53 (3 + 6 miesięcy) u kobiet (n = 22, średni wiek 37,4 roku) z różnym stopniem zmian cytologicznych szyjki macicy (CIN1, LSIL, HSIL/CIS, ASCH), u większości z dodatnim wynikiem HPV, prowadzone w praktyce ginekologicznej na Słowacji (2025).
⁴ Obserwacyjne badanie skuteczności i bezpieczeństwa produktu ONCORIN P53 (3 + 6 miesięcy) u mężczyzn (n = 72, średni wiek 69,6 roku) z łagodnym rozrostem prostaty (BPH) lub rakiem prostaty (CaP), prowadzone w praktyce urologicznej na Słowacji (2025).


